wtorek, 8 lipca 2014

Sutricon silikonowe plastry na blizny.

Blizna po cesarskim cięciu to pamiątka na całe życie ale czy musi mnie szpecić????




Chciałabym Wam przedstawić recenzję silikonowych plastrów Sutricon, których używałam po cesarskim cięciu. Dzięki tym plastrom moja blizna, która była czerwona, wypukła i gruba jest teraz mniej widoczna. Właściwie została po niej brązowa kreska. Na końcach blizny nie wyczuwa się już zgrubienia.
Z plastrami zaprzyjaźniłam się aż do dziś i ostatnio miałam okazję przetestować je na nowej bliźnie (duże rozcięcie skóry na plecach rogiem deski). Teraz dokładnie obserwowałam jak to się wszystko ładnie goi. Zauważyłam, że składniki zawarte w produkcie sprawiają iż skóra "rozpuszcza się" i zlewa w miejscu blizny. Efekt końcowy to gładka, jednolita skóra bez widocznej ciemnej kreski po ranie.

Produkt ten daje też większe poczucie komfortu gdyż sprawia, że nie czuje się tak dużego bólu, swędzenia czy napięcia skóry podczas gojenia się blizny.

Plastry silikonowe można stosować m.in. po cesarskim cięciu, operacjach związanych z usunięciem nowotworu, operacjach plastycznych.


Opakowanie zawiera 5 silikonowych plastrów żelowych o rozmiarze 5cm x 30cm do indywidualnego dopasowania do powierzchni blizny. Ja swoje plastry przecinałam na pół i w ten sposób z jednego miałam dwa paski po 15 cm idealnie dopasowane na swoją bliznę po cesarce.

                                          20140701_185509

Plastry są bardzo wygodne w stosowaniu właściwie po założeniu plastra zapomina się o tym, że się go ma. Zmiany należy dokonać od 1 do 5 dni. Ja swój plaster zmieniałam po 3 dniach oczywiście, codziennie odklejałam go, żeby umyć bliznę. Następnie już na suchą skórę ponownie można nałożyć plasterek. Trzyma się idealnie jest przeźroczysty i bezzapachowy.

Ceny plastrów są różne w zależności od apteki czy sklepu w internecie ja swoje zakupiłam przez internet w cenie 109 zł za opakowanie.

Podsumowując...

+ plastry skutecznie poprawiają wygląd i elastyczność blizn
+ zmniejszają uczucie ciągnięcia skóry tym samym zmniejszają nasz dyskomfort
+ są łatwe w zakładaniu, nie brudzą jak maść, nie uczulają

Minusów nie zauważyłam no może tylko cena chociaż przy dokładnym przycięciu do wielkości blizny jedno opakowanie wystarczy Nam na 2 miesięczną kurację.


Co o nich sądzicie, jak u Was się sprawdziły?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz