niedziela, 20 lipca 2014

Tusz NEW CID COSMETICS

Moja nowa maskara, którą kupiłam jako dodatek do gazety zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. 



Zawsze kiedy widzę jakiś gratis to myślę sobie, że dodają go bo pewnie jest słabej jakości lub kończy się jego termin przydatności.

Tym razem pomyślałam tak samo, ale nowy tusz bardzo miło mnie zaskoczył.  Nigdy wcześniej nie słyszałam o firmie New Cid ale poszukałam w internecie i zobaczyłam, żę posiadają bardzo duży wybór produktów do makijażu i lakierów do paznokci. 

Plusy mascary:
+ ładne estetyczne, perłowo- białe opakowanie
+ wygodna szczotka z włosia w kształcie stożka
+ pogrubia rzęsy (pierwsza warstwa daje naturalny wygląd, druga zdecydowanie podkreśla rzęsy)
+ wydłuża, delikatnie podkręca i rozdziela rzęsy
+ nie osypuje się i nie rozmazuje, jest bardzo trwała
+ dobra konsystencja, nie zostawia grudek
+ pierwsza warstwa bardzo łatwa i szybka w aplikacji
+ łatwo się zmywa, nie podrażnia oczu

Minusy:
- chemiczny zapach
- druga warstwa może sklejać rzęsy (wymaga wprawy podczas malowania)
- za dużo nabiera się tuszu na szczoteczkę

Zdjęcie bez tuszu
Pierwsza warstwa tuszu
Druga warstwa tuszu

Czy używacie innych produktów z tej firmy? Jaką o nich macie opinię?


ROLLERCOASTER dla dzieci

Witajcie dzisiaj recenzja zabawki z drewna 5 w 1.


Pięknie pomalowane drewniane pudełko spełniające aż pięć funkcji na pewno zaciekawi  każde dziecko (według producenta zabawka przeznaczona dla dzieci od 18 miesiąca życia). A teraz opiszę Wam, każdy bok pudełeczka.

1. Z jednej strony jest tablica, na której dziecko może rysować kredą. Uważam, że umieszczenie jej na pudełku to super pomysł, szczególnie jeśli mamy w domu dla małego artystę. Rodzice też mogą zachęcić w ten sposób dziecko do wspólnej zabawy w rysowanie różnych kształtów.


2. Kolejna strona pudełka to zagar. Możemy dziecko uczyć jakie są pory dnia i godziny.


3. Dalej znajdują się kolorowe, drewniane trybiki, które dają dziecku wiele radości podczas poruszania nimi. Najbardziej podoba mi się kolorystyka i różnorodność wzorów. Trybiki wyglądają jak piękne kwiatki na łące, na której jest też mały ślimaczek.


4. Ostatnią ścianę stanowią kołeczki, które można przesuwać po różnych torach. Moim zdaniem bardzo pomysłowa strona zabawki, która uczy dziecko logicznego myślenia.


5. Rollercoaster z tęczowymi koralikami i zwierzątkami, które można umieszczać w domku na środku wieczka. Jak dla mnie ta część pudełka daje dziecku najwięcej radości i skupia jego uwagę na długi czas, podczas przeciągania koralików po fantazyjnie powyginanych drutach.






Całość z ekologicznego materiału czyli drewna, bardzo ciekawa zabawka, która rozwija koordynację ruchową i logiczne myślenie u dziecka.

U nas sprawdza się doskonale i zajmuję malucha na długi czas ponieważ dziecko samo wybiera bok pudełka, który go interesuje.

piątek, 11 lipca 2014

Co w trawie piszczy?

Witajcie dzisiaj krótka recenzja kosmetyków.


Batiste Tropical - suchy szampon do włosów

Nie jest to nowość na rynku ale jest to nowość na mojej półce. Nie wierzyłam, że to działa... szampon bez wody? Teraz już wiem, że suchy szampon to jeden z najlepszych kosmetyków naszych czasów.

Świetny produkt i banalnie prosty w użyciu. Wystarczy rozpylić go u nasady włosów, wmasować, rozczesać włosy i znów można cieszyć się ich puszystością i świeżością.
Oceniam szampon Batiste jako szybki i skuteczny produkt, który doskonale sprawdzi się w podróży, w szpitalum, przed niespodziewanym wyjściem. Mój ma cudowny kokosowy zapach z nutą owoców tropikalnych.


Skład: 


WIBO mascara Celebrity Lash Niebieska

Piękny, żywy, intensywny niebieski kolor to pierwsze co mogę napisać o tym produkcie. Daje śliczne wykończenie i właściwie może stanowić cały makijaż oka. 

Według producenta tusz również wydłuża i zwiększa objętość rzęs. Tutaj nie należy się spodziewać spektakularnych efektów. Tusz wydłuża rzęsy ale przy dużej ilości produktu również je skleja. Tusz nie osypuje się, nie rozmazuje pod okiem, jest bardzo trwały. 

Ja osobiście polubiłam ten produkt. Wielką zaletą tej maskary jest to, że nie szczypie i nie podrażnia moich oczu. Piękny efekt można uzyskać nakładając ten tusz na wcześniej pomalowane rzęsy (ja używam Loreal Volume Milion Lashes).





Garnier Skin Naturals Ekspresowy demakijaż oczu 2w1

Dwufazowy płyn Garniera jest najlepszym płynem jaki do tej pory miałam. Przede wszystkim płyn bardzo dobrze zmywa makijaż oczu bez potrzeby ich pocierania. Nie zostawia tłustej warstwy i nie podrażnia. Co do wzmocnienie rzęs (Według producenta dzięki zawartości argininy płyn ma wzmacniać rzęsy.) to nie zauważyłam tu większej różnicy. 
Według mnie działanie fioletowo-przezroczystej mieszanki jest bez zarzutu.


Skład: 


Ziaja multi modeling reduktor rozstępów

Bardzo lubię produkty z firmy Ziaja i kolejnym moim zakupem był reduktor pierwszych różowych rozstępów i rozstępów trwałych. 

Używam tego kremu już od miesiąca i mogę napisać, że szybko się wchłania, jest wydajny, ładnie pachnie, ujędrnia skórę i wpływa na zmniejszenie celulitu. Zapytacie: A co z rozstępami? W moim przypadku nie były to nowe, różowe rozstępy i chyba ten preparat już nie dał sobie z nimi rady. Nie żałuję jednak tego zakupu ponieważ był w przystępnej cenie ok.10 zł., a ja lubię testować nowe produkty.


 Skład:

środa, 9 lipca 2014

ROBO FISH ;) NEMO

Nasza rybka robocik czyli zabawka prosto z najwyższej półki technologicznej.



Nowa zabawka, którą kupiliśmy dla naszego dziecka kolejny raz miała na celu wynagrodzenie mu braku żywego zwierzątka w domu. Chciałam też w jakiś sposób nauczyć synka opieki nad rybką i systematyczności poprzez codzienne karmienie jej i częstą wymianę wody. Z góry uprzedzam, że jest to zabawka dla dzieci powyżej 3 lat. Młodsze dziecko nie do końca zrozumie na czym polega zajmowanie się nowym pupilem. Ale będzie miało super zabawę podczas obserwowania robo rybki i próby jej złapania.

Dla naszego synka główną atrakcję w całej zabawie stanowi możliwość zanurzenia rączek w akwarium i dotykanie znajdujących się w nim przedmiotów w tym rybki. W zestawie z robo fish kupiliśmy plastikową kulę, dwie gumowe roślinki i zamek. Całość po nalaniu wody prezentuje się bardzo profesjonalnie i estetycznie. Wygląda jak prawdziwe akwarium z żywą rybką. Z pewnoscią upiększa pokój dziecka. A sama robo rybka wiedzie sobie czyste robo życie w akwarium, które nie wymaga ani grzałki, ani filtra do wody.

Na początku oprócz zamku i gumowych roślinek w akwarium były też muszelki. Musiałam je jendak wyjąć ponieważ woda wypłukiwała z muszli wapń, który zabarwiał ją na biało. Przedmioty zanurzone w akwarium warto raz w tygodniu przemyć pod bieżącą wodą, żeby pozbyć się śliskiego nalotu, który się na nich tworzy. Samo zajmowanie się akwarium jest bardzo proste ponieważ nasza rybka nie brudzi w nim tak jak to robią żywe ryby. Robo rybka nie musi też przez cały czas pływać w akwarium. Po odłożeniu na półkę nie rusza się i nie wyczerpuje baterii. Dopiero po wrzuceniu do wody zaczyna poruszać płetwą jak żywa ryba!



Zdjęcia zestawu:



Myślę, że jest to zabawka dla dzieci nawet do 7 roku życia, która może być dla nich dobrym testem troskliwości zanim kupimy żywe zwierzątko. Na rynku dostępnych jest kilka wariantów kolorystycznych robo rybek, można więc stworzyć w swoim akwarium niepowtarzalne podwodne królestwo.







wtorek, 8 lipca 2014

Sutricon silikonowe plastry na blizny.

Blizna po cesarskim cięciu to pamiątka na całe życie ale czy musi mnie szpecić????




Chciałabym Wam przedstawić recenzję silikonowych plastrów Sutricon, których używałam po cesarskim cięciu. Dzięki tym plastrom moja blizna, która była czerwona, wypukła i gruba jest teraz mniej widoczna. Właściwie została po niej brązowa kreska. Na końcach blizny nie wyczuwa się już zgrubienia.
Z plastrami zaprzyjaźniłam się aż do dziś i ostatnio miałam okazję przetestować je na nowej bliźnie (duże rozcięcie skóry na plecach rogiem deski). Teraz dokładnie obserwowałam jak to się wszystko ładnie goi. Zauważyłam, że składniki zawarte w produkcie sprawiają iż skóra "rozpuszcza się" i zlewa w miejscu blizny. Efekt końcowy to gładka, jednolita skóra bez widocznej ciemnej kreski po ranie.

Produkt ten daje też większe poczucie komfortu gdyż sprawia, że nie czuje się tak dużego bólu, swędzenia czy napięcia skóry podczas gojenia się blizny.

Plastry silikonowe można stosować m.in. po cesarskim cięciu, operacjach związanych z usunięciem nowotworu, operacjach plastycznych.


Opakowanie zawiera 5 silikonowych plastrów żelowych o rozmiarze 5cm x 30cm do indywidualnego dopasowania do powierzchni blizny. Ja swoje plastry przecinałam na pół i w ten sposób z jednego miałam dwa paski po 15 cm idealnie dopasowane na swoją bliznę po cesarce.

                                          20140701_185509

Plastry są bardzo wygodne w stosowaniu właściwie po założeniu plastra zapomina się o tym, że się go ma. Zmiany należy dokonać od 1 do 5 dni. Ja swój plaster zmieniałam po 3 dniach oczywiście, codziennie odklejałam go, żeby umyć bliznę. Następnie już na suchą skórę ponownie można nałożyć plasterek. Trzyma się idealnie jest przeźroczysty i bezzapachowy.

Ceny plastrów są różne w zależności od apteki czy sklepu w internecie ja swoje zakupiłam przez internet w cenie 109 zł za opakowanie.

Podsumowując...

+ plastry skutecznie poprawiają wygląd i elastyczność blizn
+ zmniejszają uczucie ciągnięcia skóry tym samym zmniejszają nasz dyskomfort
+ są łatwe w zakładaniu, nie brudzą jak maść, nie uczulają

Minusów nie zauważyłam no może tylko cena chociaż przy dokładnym przycięciu do wielkości blizny jedno opakowanie wystarczy Nam na 2 miesięczną kurację.


Co o nich sądzicie, jak u Was się sprawdziły?

poniedziałek, 7 lipca 2014

BLENDER SPONGE P.S.LOVE... THIS

Jedna mała gąbeczka i jej wielkie możliwości.


Może i czasami jestem trochę leniwa a może brak czasu sprawia to, że najchętniej nakładam mój make up paluszkami. Produkt o którym chcę Wam dzisiaj napisać nie zmienił mojego życia ale trochę je ulepszył.




Blender czyli małą gąbeczka, która w ostatnim czasie stała sie bardzo popularnym produktem często wysyłanym w pudełeczkach z kosmetykami tj. shinybox. 



W myśl hasła: "Wszyscy mają mambę, mam i ja". Kupiłam sobie ten malutki blender, żeby sprawdzić jego możliwości. Czy działa? Oj tak działa, działa i to całkiem fajnie. Na początku namoczyłam go w wodzie, wycisnełam i zanurzyłam grubszym końcem w moim podkładzie a potem dosłownie jak pieczątką przeniosłam produkt na twarz. Pierwsza warstwa podkładu dosłownie wtopiła mi się w skórę i była mało widoczna. Kolejna warstwa już dokładnie zakryła moje niedoskonałości. Super bo każdy może aplikować sobie wybraną ilość podkładu według własnych potrzeb bez efektu maski, smug czy plam na twarzy. Cieńszym końcem gąbeczki możemy delikatnie i precyzyjnie rozprowadzić korektor pod oczami. Blenderem możemy również nakładać na buzię inne kremowe produkty. Oczywiście należy go poźniej umyć np. żelem pod prysznic.

Blender jest bardzo miękki i miły w dotyku. Nie wiem jeszcze jak bardzo jest wytrzymały na codzienne namaczanie i wyciskanie. Warto jednak mieć go w swojej kosmetyczce i cieszyć się jego użytecznością przynajmniej do czasu aż na rynku pojawi się kolejna nowość z tej samej grupy produktów.

niedziela, 6 lipca 2014

LeapFrog My Pal Scout- szczeniaczek

       

Moje dziecko uwielbia kotki i pieski ale na razie nie możemy sobie pozwolić na kupno zwierzątka do domu. Wymyśliłam więć, że fajną niespodzianką będzie pluszowy piesek. Myślicie banalne piesek czy miś to zwykła maskotka do przytulania czyli jakieś 5 minut zabawy dla ciekawskiego malucha, który zaraz rzuci ją w kąt i pobiegnie dalej rozrabiać. Hmmm... tylko, że mój piesek mówi i właśnie to jest ten element zaskoczenia dla dziecka, które ze zdziwieniem otwiera buzię, kiedy pluszak wymawia jego imię. Piesek potrafi też mówić o ulubionym kolorze, zwierzątku, potrawie, króre są też ulubionymi rzeczami Naszego malucha.

Wszystko to możemy sami z łatwością "zaprogramować" w zabawce przy pomocy kabelka USB i programu, który jest na stronie producenta zabawki. Działa to na tej zasadzie, że szczeniaczek pyta np. Mój ulubiony kolor to zielony!! Adaś czy ten kolor jest też Twoim ulubionym? A dziecko jest zdziwione, że to jest przecież i jego ulubiony kolor. Zaciekawione coraz bardziej przysłuchuje się pieskowi. Oprócz opcji mówienia czy naśladowania odgłosów zwierząt zabawka posiada też 15 melodii w tym kilka kołysanek. Wszystko to dostępne jest na stronie w internecie i co jakiś czas można zmieniać piosenki na inne.



Myślę, że piesek był moim strzałem w 10. Maluszek tańczy przy muzyce, słucha o kolorach a jednocześnie widzi je ponieważ kostka na obroży pieska zmienia kolor na ten o którym właśnie mówi. Piesek jest bardzo miły w dotyku, miekki, łatwy w obsłudze, w sklepie występuje w kolorze: zielonym lub fioletowym.

Jako mama polecam ten produkt ze względu na możliwość wyboru i wgrania różnych słów oraz piosenek.  Dziecko rośnie i zmienia swoje nawyki. Jest to zabawka w angielskiej wersji językowej co stanowi duży plus jeśli chodzi o łatwą naukę słówek u małych dzieci.

Johnson's Baby Fresh Bubble Bath & Wash (500ml)

Witajcie
Dziś recenzja płynu do kąpieli i mycia ciała Johnson's Baby. Zakupiłam ten płyn dla mojego dziecka ponieważ powoli kończą się nam nasze zapasy z Ziajki a przecież kąpiel bez piany to o wiele mniejsza radość dla malucha.

20140702_152027

20140702_152050
Może teraz kilka słów odnośnie opakowania ponieważ skusił mnie sam wygląd butelki. Obecnie wszyscy oszaleli na punkcie Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2014 w Brazylii widocznie i mi się udzieliło kiedy zobaczyłam na butelce pancernika z piłką oraz napis "special edition".  Wziełam płyn i ruszyłam do kasy. Dopiero podczas kąpieli dziecka okazało się, że...("Odświeżający bąbelkowy płyn do kąpieli i mycia ciała zapewnia uczucie świeżości po kąpieli na dłużej"- słowa producenta) może i dziecko czuje się świeżo bo jest po kąpieli ale sam zapach płynu mi osobiście nie przypadł do gustu. Świeżość kojarzy mi się z zapachem cytrusów i ogórka a tu nawet trudno go opisać może płyn do mycia naczyń z dodatkiem aloesu.
Moja krótka opinia płynu:
pieni się ładnie, nie szczypie w oczy....ale ten zapach ehhh teraz i ja myję się tym płynem bo chcę, żeby tylko szybko się skończył.
  • Pojemność 500 ml.
A jak Wam podoba się ten płyn?